Warsztaty dla mężczyzn – jak wygląda wyjazd „Siła Spokoju”?

warsztaty dla mężczyzn – praca z ciałem i obecnością podczas wyjazdu rozwojowego

Jeśli zastanawiasz się, jak wyglądają warsztaty dla mężczyzn w praktyce – ten wyjazd jest dobrym przykładem. „Siła Spokoju” to warsztat rozwojowy dla mężczyzn, który łączy pracę z ciałem, emocjami i relacjami.

Kiedy ostatnio byłeś naprawdę sam ze sobą? Bez telefonów, zadań, presji? Bez tego: „co jeszcze muszę”?

Jesień to nie tylko pora spadających liści. To czas spowolnienia, naturalnego wyciszenia. Ale dla wielu z nas to także początek zmęczenia, przebodźcowania, pogłębiającego się stresu. I choć ciało coraz wyraźniej domaga się zatrzymania – głowa mówi: jeszcze trochę, jeszcze muszę.

Jeśli zastanawiasz się, czym są warsztaty dla mężczyzn i czy to ma sens, opisałem to dokładnie tutaj.

Wyjazd „Siła Spokoju” jest przykładem, jak takie warsztaty dla mężczyzn wyglądają w praktyce. W Banicy, w sercu Beskidu Niskiego – daleko od pędu, hałasu i oczekiwań. Zebraliśmy się w gronie mężczyzn, którzy zdecydowali się dać sobie te cztery dni. Nie z egoizmu. Z potrzeby zadbania o siebie.

Męskie kręgi – ważna część warsztatów dla mężczyzn

Podczas jesiennej edycji kręgi były wyjątkowo głębokie. Każde spotkanie miało inny temat i psychologiczne zakotwiczenie – od regeneracji po motywację. Nie baliśmy się mówić o tym, co trudne: przemęczeniu, złości, presji bycia „zawsze gotowym”, o tym, jak trudno czasem przyznać się przed samym sobą, że potrzebujemy odpoczynku.

„Co mnie wzmacnia?”
Ten krąg pozwolił nam odkryć, co naprawdę dodaje siłę – nie tylko na poziomie mięśni, ale emocji, postawy, obecności.

„Moje granice, moja energia”
Uczyliśmy się nazywać, co nas osłabia, gdzie uciekamy, co odbiera nam moc – i jak ją odzyskiwać bez walki.

„Decyzje, które chcę utrwalić”
Ten ostatni krąg był jak zamknięcie drzwi i otwarcie nowych. Dzieliliśmy się tym, co chcemy kontynuować po powrocie – nie tylko w głowie, ale też w ciele.

„Były to moje drugie warsztaty z Wami w tym miejscu i mam nadzieję że nie ostatnie. Pobyt, zajęcia, rozmowy stały się dla mnie źródłem energii, wspomnień i czekania na następne spotkanie.” – Adam

Ruch, który prowadzi do spokoju

Nie analizowaliśmy wszystkiego słowami. Ciało mówiło za nas. W programie był:

– poranny ruch, oddech i joga,
– praktyki wykorzystujące metodę Lowena,
– zajęcia ruchu i tańca inspirowane  DMT (Dance Movement Therapy),
– sauna, spacery, cisza,
– rozmowy przy ogniu i w kręgach.

Ruch pozwolił uwolnić napięcia i dotrzeć do tego, co w nas prawdziwe. Ciało, które przestaje się bronić – zaczyna odpoczywać. A odpoczynek to początek prawdziwej zmiany.

„Twoja energia razem z drugim Wojtkiem plus uczestnicy… można o tym pisać tylko w samych superlatywach. Po pięciu minutach byliśmy najlepszymi kumplami w okolicy.” – uczestnik

Jeśli chcesz lepiej zrozumieć, na czym polegają warsztaty dla mężczyzn i czy to dla Ciebie — przeczytaj ten artykuł

Męska obecność – bez masek

Coś, co łączy wszystkie edycje „Siły Spokoju”, to autentyczne męskie spotkanie. Bez konkurencji, bez licytowania się. Jest czas na śmiech i na ciszę. Na wygłupy i na łzy. I to jest właśnie siła – możliwość bycia w pełni sobą.

Dla wielu uczestników to był pierwszy raz, kiedy mogli powiedzieć: „Nie jestem sam z tym, co czuję.”

Picture of Wojciech Rajmund Brania

Wojciech Rajmund Brania

Nazywam się Wojciech Rajmund Brania. Pracuję z osobami w rolach odpowiedzialnych – liderami, przedsiębiorcami, funkcjonariuszami i specjalistami – które nie mają problemu z działaniem, ale z regulacją napięcia i kontaktem ze sobą.

To nie jest praca nad kolejnymi narzędziami ani „rozwojem”. To powrót do czucia, regulacji i zdolności zatrzymania się – zanim napięcie zacznie rządzić decyzjami, relacjami i życiem.

Jeśli ten temat jest Ci bliski, możesz sprawdzić, jak pracuję w formie warsztatów, pracy indywidualnej lub szkoleń.