System nerwowy – ukryty ster naszego życia

Wstęp – kiedy ciało przejmuje ster

Jako dziecko często bałem się odpowiadać przy tablicy. Znałem materiał, ale gdy nauczyciel zadawał pytanie, w jednej chwili czułem ucisk w żołądku, dreszcz przechodzący przez ciało i pustkę w głowie. To nie była kwestia wiedzy – to mój układ nerwowy włączał tryb alarmowy.

To doświadczenie powtarzało się w dorosłości – przed prezentacją w pracy podczas szkoleń wewnętrznych, rozmową z szefem czy wystąpieniem publicznym, zwłaszcza wśród znajomych lub przełożonych. Dopiero z czasem zrozumiałem, że tym „niewidzialnym sterem” jest autonomiczny układ nerwowy (AUN).

Jak działa autonomiczny układ nerwowy (AUN)?

Dwie gałęzie

  • Współczulny układ nerwowy (sympatyczny) – aktywuje reakcję „fight or flight” (walcz albo uciekaj). Przyspiesza tętno, rozszerza źrenice, hamuje trawienie. To tryb przetrwania.
  • Przywspółczulny układ nerwowy (parasympatyczny) – odpowiada za „rest and digest” (odpocznij i traw). Obniża ciśnienie, spowalnia oddech, uruchamia regenerację.

Obie gałęzie muszą działać w równowadze. Jeśli jesteśmy stale w trybie sympatycznym – pojawiają się konsekwencje zdrowotne.

Dlaczego nie mamy nad tym kontroli?

AUN działa niezależnie od woli – kontroluje funkcje takie jak oddech, krążenie, trawienie czy reakcje hormonalne. Sygnały z ciała płyną przez pień mózgu i układ limbiczny (układ w mózgu regulujący zachowania i stany emocjonalne) szybciej, niż kora nowa (odpowiedzialna za logiczne myślenie) zdąży je przeanalizować.

Dlatego często dopiero później „rozumiemy”, że byliśmy zestresowani – ciało wiedziało to już wcześniej.

Stres w liczbach – problem globalny

  • Według WHO stres zawodowy jest jednym z największych zagrożeń zdrowia XXI wieku. Może prowadzić do poważnych konsekwencji, takich jak: wypalenie zawodowe (dotkliwy kryzys wynikający z nadmiernego obciążenia stresem w pracy), problemy fizyczne (dolegliwości układu trawiennego, zaburzenia pracy serca, bóle głowy i problemy ze snem) oraz problemy psychiczne, w tym samopoczucie emocjonalne i odczuwanie chronicznego napięcia.
  • W Polsce 60% pracowników wskazuje, że stres wpływa negatywnie na ich życie prywatne i zdrowie (raport PTP, 2022).
  • W raporcie IPSOS „Health Servis 2024” aż 40% Polek i Polaków stwierdziło, że obawia się o swoje  zdrowie psychiczne. W 2018 roku takich wskazań było ponad dwukrotnie mniej (19%). Tylko zachorowania na nowotwór mieszkańcy Polski obawiają się bardziej(42%).
  • Koszty ekonomiczne związane ze stresem w UE szacuje się na ponad 600 miliardów euro rocznie (European Agency for Safety and Health at Work, 2020).

Jak stres wpływa na ciało?

  • Układ krążenia: Przewlekły stres podnosi ciśnienie krwi i tętno, co zwiększa ryzyko rozwoju nadciśnienia, choroby wieńcowej, a nawet zawału serca.
  • Układ pokarmowy: Stres może nasilać objawy Zespołu Jelita Drażliwego (IBS), prowadząc do bólów brzucha, wzdęć, biegunek lub zaparć. Może również przyczyniać się do refluksu żołądkowo-przełykowego. Stres wpływa także na motorykę jelit, spowalniając trawienie lub powodując biegunki, co może prowadzić do utraty apetytu.
  • Układ mięśniowy: W reakcji na stres dochodzi do napięcia mięśni, co w dłuższej perspektywie może prowadzić do przewlekłych bólów karku, pleców czy szczęki.
  • Układ odpornościowy: Stres hamuje aktywność układu odpornościowego, zmniejsza produkcję białych krwinek i osłabia odpowiedź immunologiczną, co czyni organizm bardziej podatnym na przeziębienia, grypę i wolniejsze gojenie ran.
  • Układ hormonalny: Długotrwały stres zwiększa poziom kortyzolu, co może zaburzać sen, wpływać na metabolizm (prowadząc np. do przybierania na wadze) oraz zakłócać funkcjonowanie układu rozrodczego i płodność.

To nie „psychika” w oderwaniu – to cały organizm.

Moje doświadczenie

Kiedy byłem menedżerem, potrafiłem pracować w napięciu tygodniami. Dopiero bóle karku, pobudzenie, nadmierna potliwość i problemy ze snem dawały znać, że coś jest nie tak. Nie rozumiałem, że to mój układ współczulny jest w permanentnym trybie czuwania. I teraz, choć sytuacje stresowe mnie nie omijają, to jednak staram się zachować równowagę i reagować na sygnały, które wysyła mi ciało. Nie zawsze przychodzi to z łatwością, bo reagowanie na skutek nie zawsze działa, kiedy przyczyna wciąż istnieje. Jednak warto podejmować wysiłek i choć na chwilę wcisnąć hamulec.

Dziś uczę uczestników warsztatów, jak wcześniej odczytywać sygnały i nie czekać, aż ciało „wyłączy korki”.

Podsumowanie

  • Autonomiczny układ nerwowy steruje reakcjami szybciej niż myśl.
  • Gaz (sympatyczny układ nerwowy) i hamulec (parasympatyczny układ nerwowy) muszą działać w równowadze.
  • Chroniczny stres niszczy zdrowie fizyczne i psychiczne.
  • Ciało zawsze mówi wcześniej niż umysł – warto nauczyć się go słuchać.

foto by @novak_photo_feelings

Picture of Wojciech Rajmund Brania

Wojciech Rajmund Brania

Nazywam się Wojciech Rajmund Brania. Pracuję z osobami w rolach odpowiedzialnych – liderami, przedsiębiorcami, funkcjonariuszami i specjalistami – które nie mają problemu z działaniem, ale z regulacją napięcia i kontaktem ze sobą.

To nie jest praca nad kolejnymi narzędziami ani „rozwojem”. To powrót do czucia, regulacji i zdolności zatrzymania się – zanim napięcie zacznie rządzić decyzjami, relacjami i życiem.

Jeśli ten temat jest Ci bliski, możesz sprawdzić, jak pracuję w formie warsztatów, pracy indywidualnej lub szkoleń.